Advertisment

przeziębienie

Tak jak wszyscy szukacie informacji o produkcie Oritolin spray do gardła. I to nie musi dziwić, bo gdy trzeba kupić produkt, to warto poznać opinie innych klientów. Tymczasem opinie te bywają zdecydowanie różne. Jedni zachwycają się Oritolin spray do gardła a inni zdecydowanie przeciwnie. Może komentarze pod tym artykułem pomogą wam ustalić swoje zdanie. Czasami to zdanie innych konsumentów decyduje o tym czy nabywamy czy raczej nie. Zachęcamy do komentowania.
Zacznijmy od tego, że przeziębienie sprawiają wirusy, są one jednakże różniące się od wirusów grypy, które tworzą znaczniejsze spustoszenie w ustroju człowieka i są kłopotliwsze w leczeniu. Winszuję wszystkim śpiesznego uleczenia z przeziębienia.
No to opiszmy oritolin spray do gardła.

  Opis Oritolin® może być wyrobem medycznym klasy I, to rownież naturalny preparat stosowany w suchości gardła i jamy ustnej. Oritolin® to również produkt unikalny:jedyny produkt do gardła zwierający kompozycję naturalnejoliwy z oliwek, oleju mineralnego i esencji miodowej,posiada wygodny składany dozownik w aplikatorze, który pozwala precyzyjnie rozpylić odmierzoną dawkę preparatu,zalecany może być w przypadku suchości gardła i jamy ustne

Powiedzmy parę słów o przeziębieniu i grypie. Każdy katar, niezależnie od wywołującej jego przyczyny, uszkadza błonę śluzową nosa. Prawidłowa błona śluzowa nosa może być różowa, wilgotna i połyskliwa. Pokryta może być nabłonkiem wielorzędowym migawkowym, na którym znajduje się warstwa śluzu. Śluz, do którego przylegaja wirusy, alergeny i odmienne zanieczys zczenia, może być przesuwany rytmicznym ruchem rzęsek w kierunku nosogardła, a następnie polykany. Bo banalny katar może mieć niebanalne znaczenie dla naszego zdrowia, niezwykle ważny może być wybór właściwego leku, skutecznego, bezpiecznego, działającego na przyczynę kataru, a nie jedynie objawy.
Wciąż jeszcze pare zdań dotyczących stanu przeziębienia.Przeziębieniem zarazić się może być latwo – w tramwaju, dotykając klamki u drzwi, ściskając dłoń chorej osoby. Infekcja rozwija się w ciągu dwóch, trzech dni i trwa z reguły około tygodnia, z czego pierwsze trzy dni to również ostra faza. Poźniej objawy przeziębienia powinny stopniowo ustępować. Małe dzieci chorują częściej, nie może być niczym niepokojącym, skoro maluch w wieku szkolnym i przedszkolnym łapie tę infekcję także parę razy w roku. Wynika to również z tego, że w większych grupach dzieci łatwo przekazuja sobie wirusy. Częste przeziębienia nie mniej jednak sa rodzajem treningu dla organizmu, przechorowanie ich daje naturalną odporność. W starszym wieku system odpornościowy może być tak “wyćwiczony”, że ludzie po sześćdziesiątce rzadko zapadają na infekcje wirusowe, jeśli chorują, to również z reguły na dolegliwości bakteryjne. Wzrost temperatury po trzech dniach dolegliwości świadczy o dołączeniu się infekcji bakteryjnej. Zmienia się wówczas wydzielina z nosa na mętną, nieprzezroczystą, gęstsza. To również znak, że być może konieczne będzie zastosowanie antybiotyku.
Wciąż jeszcze parę słów o przeziębieniu i grypie. Przeziębienie rozpoczyna się powoli. Najpierw drapie nas w gardle, od czasu do czasu kichamy. Skoro na tym etapie odpowiednio wspomożemy organizm, najprawdopodobniej odmienne objawy nie pojawią się. Skoro także infekcja rozwinie się dalej, to także dolegliwość będzie przebiegać łagodnie, po kilku dniach objawy ustąpią samoistnie, a organizm powróci do zdrowia. Zwykle objawy ograniczają sie do dokuczliwego kataru i kaszlu, gorączka z kolei nie może być wysoka. Skoro w czasie przeziębienia dochodzi do nasilania sie i pojawiania się nowych objawów, gorączka z kolei rośnie, to także zazwyczaj odpowiadają za to także bakterie dodatkowo zakażające organizm, którym atak ułatwia osłabienie organizmu poprzez walkę z wirusem. W takiej sytuacji konieczna może być pomoc lekarska. Grypa zaczyna się nagle, niespodziewanie i błyskawicznie, także w ciągu paru godzin. Dopada nas w pracy, w sklepie, podczas snu. Zazwyczaj od razu pojawia się wysoka gorączka (powyżej 39°C), uczucie rozbicia, bóle mięśni i stawów. Katar, ból gardła i kaszel przychodzą później albo wcale. Grypa “zwala nas z nóg” – czujemy się cieżko chorzy, niezdolni do pracy i wysiłku. Pomimo tak złego samopoczucia zakażenie z reguły ogranicza się do blon śluzowych górnych dróg oddechowych. W czasie ataku wirusa pewna część komorek błon śluzowych zostaje zniszczona, ale organizm łatwo odbudowuje straty. Skoro może być silny, to także w parę dni zakażenie zostaje opanowane. Nie mniej jednak odbudowa nadwątlonych atakiem sił trwa także parę tygodni, stąd po grypie często dość bardzo długo wciąż jeszcze czujemy się osłabieni i zmeczeni.

Advertisment