Advertisment

przeziębienie

Zdecydowanie często rozważałam w myślach nad tym, co zapodać przy okazji ogarniania tematu dotyczącego produktu Oritolin spray do gardła wymyśliłam sobie, że ot tak zapodam kilka najistotniejszych informacji od dostawcy. Ale przecież to by było niedostateczne i moglibyście chcieć wyczaić czegoś dodatkowo. Oczywiście. Weźmy na siebie próbę poszerzenia naszej wiedzy.
Zainicjujmy rozważania od tego, że przeziębienie powodują wirusy, są one jednakże odmienne od wirusów grypy, które tworzą znaczniejsze spustoszenie w ustroju człowieka i są kłopotliwsze w leczeniu. Życzę wszystkim rychłego uleczenia z przeziębienia.
Zatem opiszmy oritolin spray do gardła.

  Opis Oritolin® może być wyrobem medycznym klasy I, to również naturalny preparat stosowany w suchości gardła i jamy ustnej. Oritolin® to również produkt unikalny:jedyny produkt do gardła zwierający kompozycję naturalnejoliwy z oliwek, oleju mineralnego i esencji miodowej,posiada wygodny składany dozownik w aplikatorze, który pozwala precyzyjnie rozpylić odmierzoną dawkę preparatu,zalecany może być w przypadku suchości gardła i jamy ustne

Co koniecznie musisz wiedzieć o przeziebieniu? Dolegliwość ta mogłaby dotknąć każdej z nas.Zdrowy organizm broni się przed zakażeniem uruchamiając mechanizmy obronne. Większość odczuwalnych poprzez nas objawów grypy i przeziębienia to również wlaściwie obrona organizmu poprzez drobnoustrojami, a nie bezpośrednie działanie bakterii czy może wirusów. Jak broni się nasz organizm? Nos, jama ustna, gardło, krtań wyłożone są błoną śluzową, w ktorej znajduje się niezwykle gęsta sieć naczyń krwionośnych. Gdy w błonie śluzowej zagnieżdżą się drobnoustroje, organizm wysyła specjalne komórki – armię żolnierzy do walki z wrogiem. Przybywają na miejsce przeniesione poprzez krew. Rozpoczyna się walka, której skutkiem są odczuwane poprzez nas dolegliwości. Dochodzi do obrzęku błony śluzowej – stąd uczucie zatkanego nosa i “kluchy” w gardle. Błona śluzowa zaczyna produkować zwiększone ilości śluzu, wraz z nim usuwane są bakterie i wirusy. Kaszlemy i kichamy, by się jego pozbyć. Z nieżywych drobnoustrojów wydobywają się “zatrute strzały” – toksyny, które wywołuja gorączkę i ogólne zle samopoczucie.
Wciąż jeszcze pare zdań dotyczących tematyki przeziębienia.Grypę – tak jak i przeziębienie – wywołują wirusy. Różnica polega na tym, że przeziębienie rozwija się stopniowo, powoli, grypa z kolei ujawnia się błyskawicznie i silnie. Przeziębieniu rzadko towarzyszy wysoka gorączka. Przy grypie z kolei temperatura przekracza także 39–40°C). Charakterystyczne może być również to, że grypę można przejść bez kaszlu czy może kataru, a skoro dolegliwości te wystąpią, dzieje się to także zwykle pod koniec choroby. Przy przeziębieniu kichamy i kaszlemy od początku. To także najbardziej dokuczające objawy infekcji. Najlepszą ochroną przed grypą może być szczepienie. Daje ono od 75 do 95 procent% ryzyko infekcji, warto przestrzegać kilku przeciwgrypowych zasad. Osoba zainfekowana wirusem grypy zaraża innych na dzień przed wystąpieniem dolegliwości, poprzez cały czas dolegliwości i do kilkunastu dni po tym, jak wyzdrowieje. Skoro pomimo wszelkich starań grypa i tak cię dopadnie, czym prędzej wskocz do łóżka. Duża ilość snu i wypoczynek ułatwiają walkę z wirusami.
Na zakończenie dodamy pare zdań na temat przeziębienia. Od wieków wierzymy, że malinowa herbatka czy może sok pomagają skutecznie się rozgrzać, by do infekcji w ogole nie dopuścić, kiedy przemarzniemy albo nas przewieje i system odporności zostanie czasowo oslabiony. Kiedy zatem już mikroby zaatakują, maliny pozwolą ?wypocić chorobe? i zarazem pokonać gorączkę. Złagodzą ból gardła i kaszel. Przekonania babć zatem już dawno temu potwierdzili naukowcy. Są niezbite dowody, że maliny pomagają. Poza wieloma cennymi składnikami zawierają salicylany, czyli działaja podobnie, jak aspiryna i polopiryna. A kto, mając do wyboru, pyszny sok lub łykanie tabletek, stawia na te drugie? Maliny to także też znakomite źródlo witaminy C, pobudzajacej do pracy system immunologiczny, wzmacniającej naczynia krwionośne. Niestety, najłatwiej pozyskać ją z owoców świeżych. W przetworzonych trzeba liczyć się ze sporymi stratami tej witaminy. Maliny powinny uczulać, nie są polecane osobom z dną moczanową (podagrą) i niewydolnościa nerek. Skoro masz jakiekolwiek, zwłaszcza przewlekłe, problemy ze zdrowiem, a nie jedynie infekcję wirusową do pokonania, zawsze warto diete omówić z lekarzem prowadzacym.

Advertisment